Kontrola wydatków partii politycznych. Oświadczenie Solidarnej Polski.

pen

Oświadczenie

Wiarygodność i zaufanie, jakim obdarzyli nas wyborcy, to największy kapitał Solidarnej Polski. Nie pozwolimy ich podważać i będziemy z determinacją bronić swojego dobrego imienia.

Rzetelność, uczciwość i celowość wydatków, dokonywanych w ramach projektów finansowanych przez europejską partię MELD przy współpracy z Solidarną Polską, potwierdziły instytucje kontrolne Parlamentu Europejskiego.

Projekt cyklu konferencji, w tym w Krakowie w czerwcu 2013 roku, ich program i tematyka, a także plany kampanii informacyjnej w sprawie unijnego paktu klimatycznego, skutkującego podwyżkami cen prądu dla Polaków, zostały zaakceptowane przez Parlament Europejski jeszcze przed ich realizacją. Miały bezprecedensową efektywność, nieporównywalną do innych europejskich krajów. Zebraliśmy aż 600 000 podpisów pod europejską petycją z żądaniem zawieszenia pakietu klimatycznego – najwięcej spośród wszystkich państw UE.

Projekty zostały zrealizowane zgodnie z przedstawionymi założeniami i z zachowaniem najwyższych standardów, o czym świadczy pozytywny wynik zleconego przez Parlament Europejski audytu. Potwierdziła to renomowana międzynarodowa firma audytorska Ernst & Young, a europejski urząd kontrolny OLAF nigdy nie zgłosił wobec nas zastrzeżeń.

Wobec szkalujących Solidarną Polskę publikacji tygodnika „Newsweek”, kwestionującej wyniki unijnych kontroli, zdecydowaliśmy się wystąpić przeciwko redakcji i wydawcy na drogę sądową.

Jesteśmy również otwarci na wszelkie kontrole i nie mamy nic do ukrycia. Ale zwracamy się także o zweryfikowanie przez unijne instytucje informacji o wykorzystywaniu funduszy UE do prowadzenia kampanii wyborczej przez Platformę Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe.

Opłacony z europejskich pieniędzy kongres Europejskiej Partii Ludowej, który odbył się w Warszawie w kwietniu 2009 roku, był kluczowym punktem kampanii wyborczej PO, a filmowe materiały z kongresu stały się wyborczymi spotami Platformy z udziałem jej ówczesnego szefa Donalda Tuska. Politycy PO ogłaszali jednocześnie, że kongres jest początkiem kampanii wyborczej ich partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego, mimo że przepisy UE kategorycznie zabraniają wykorzystywania unijnych funduszy do prowadzenia kampanii wyborczych.

Wierzymy więc, że unijne instytucje kontrolne rzetelnie sprawdzą uczciwość wydatków wszystkich partii, wobec których pojawiają się wątpliwości. Byłoby to potwierdzeniem bezstronności i czystych intencji, jakie legły u podstaw kontroli. Dowodem na to, że nie jest elementem politycznych rozgrywek prowadzonych przeciwko Solidarnej Polsce. Tego oczekujemy.

Dla naszej partii wiarygodność jest najważniejsza. Dlatego zależy nam, aby możliwie szybko i jednoznacznie przeciąć insynuacje na nasz temat.